Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 83

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 83

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 83

Warning: include() [function.include]: Failed opening '1' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php/pear5') in /wp-config.php on line 83
Podróże Archives - Maciej Rajk

marsylia

Marsylia to miasto, które Cię zaskoczy, wystraszy i… chwilami zachwyci.

Pierwsze obrazy jakie przychodzą do głowy to bazylika Notre Dame de la Garde, dominująca nad miastem ze szczytu najwyższej w okolicy góry, a także Stary Port zastawiony jachtami i otoczony restauracjami pełnymi owoców morza.

Będąc w Marsylii na zmianę będziemy się czuć jak w Paryżu i w Kairze. Śliczne dzielnice przemieszane są z absolutnie rozlatującymi się, gdzie deweloperzy dopiero wkraczają z serią nowych budynków.

Najlepszym przykładem tej drugiej Marsylii są okolice metra Nationale z 142-metrowym wieżowcem Tour CMA CGM, który wygląda jak wieża Sarumana w środku pobojowiska. Dopiero co zbudowano tu nowiutkie hotele, ale okolica to nadal walące się kamienice, rozpadające się magazyny i włóczący się imigranci. Tak się składa, że trafiliśmy tu prosto z dworca i przez dłuższą chwilę zastanawialiśmy się czy to na pewno Marsylia.

 

Continue reading »

Tagged with:
 

 

port Sibenik

Niewiele jest miejsc, gdzie zaraz po przybyciu, mówimy sobie „mógłbym tu zamieszkać”. Dla mnie, jednym z nich jest Sibenik (po polsku: Szybenik), piękne chorwackie miasteczko, spływające z górskich zboczy do Morza Adriatyckiego, położone u ujścia rzeki Krka.

Istniejące od tysiąca lat, uważane za najstarsze miasto założone przez Chorwatów, zawdzięczające swoje najpiękniejsze budowle Włochom i Wenecji (króluje styl renesansowy w najlepszym wydaniu, z odrobiną gotyku tu i ówdzie), nieodkryte jeszcze i nie zepsute przez turystów (jak Zadar, Split czy Dubrownik)… i śliczne. Dziś mieszka tu ok. 50 tysięcy ludzi.

 

Continue reading »

Tagged with:
 

 

warsaw modlin

Wszystkie lotniska są takie same. Znudzeni pasażerowie, torby podróżne, białe światło, absurdalnie drogie posiłki i napoje, tanie bezcłowe alkohole, perfumy, cygara… Wydawać by się mogło, że nie może być zbyt wielkich odchyłów od normy. Owszem, mogą być nowoczesne albo nie, duże albo małe, ładne albo nie… Okazuje się jednak, że jest jeszcze jedna odmiana. Lotnisko, gdzie nic nie działa jak powinno. Tak, oczywiście zgadliście: mam na myśli Modlin.

Continue reading »

Tagged with:
 

opowiadanie uściśnij dłoń

 

Opowiadanie, które napisałem po powrocie z Dublina w 2005 roku. Do dziś chyba moje ulubione. Jest to zresztą jeden z tych rzadkich przykładów, kiedy to co piszę nie jest fikcją (tj. nawet w małym stopniu) – faktycznie przytrafiła mi się ta historia i…  czułem się równie surrealistycznie jak opisywany tu bohater.
Ci z Was, którzy czytali "Miłość i inne pajęczyny" z pewnością je poznają. Miłej lektury! 🙂
 
Tagged with:
 

 

Dublin Irlandia

Deszcz, uprzejmi ludzie, Guiness, głośne imprezy i śliczna trawa. Jakoś tak zapisało się to miasto w mojej pamięci. Byłem tam dwa razy, oba w 2005 roku. Za pierwszym po prostu odwiedzałem kolegę. Włóczyłem się po okolicy, piłem z nim piwo, grałem w piłkę, odwiedzałem zabytki. Za drugim pojechałem tam znaleźć pracę. Podobnie jak 100 tysięcy innych Polaków tego lata. Zajrzałem wtedy do każdego baru, restauracji czy sklepu. Myślę, że autentycznie byłem w niemal każdym barze i restauracji, bo z kumplem bardzo systematycznie podeszliśmy do sprawy. Byliśmy nawet w leżącym na północy Swords i tam też zastukaliśmy do każdych drzwi! Co więc mogę powiedzieć o tym dogłębnie zwiedzonym mieście?

Continue reading »

Tagged with: