Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 83

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 83

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 83

Warning: include() [function.include]: Failed opening '1' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php/pear5') in /wp-config.php on line 83
Charles Bukowski charles bukowski || Maciej Rajk - oficjalna strona pisarza, felietonisty, podróżnika.

bukowski

Pisarzem, którym zaczytywałem się na pierwszych latach studiów był Charles Bukowski. Był to też jeden z nielicznych pisarzy, o którym wspomniałem na prowadzonym przez siebie (przez krótki okres czasu) blogu. Oto co napisałem o nim na początku 2007 roku:

„Nie jest to na pewno przedstawiciel literatury "przeambitnej", a jednak jest znakomity. Nie znam i mówię to z pełnym przekonaniem, drugiego tak zwięzłego pisarza. Drugiego tak lakonicznego, innego który tak potrafi zawrzeć sedno sprawy w dwóch, trzech (krótkich!) zdaniach. Kafka, Hemingway, Hłasko – oni też nie szafowali atramentem, skracali, skracali do bólu, ale to właśnie Bukowski, poprzez ciągłe pisanie o tym samym. O alkoholu, pisaniu, kobietach i porankach na kacu doszedł do perfekcji. Napisz o czymś tysiąc razy a za 1001-szym będziesz już tak wyczerpany tematem, że zostawisz na papierze tylko to co absolutnie niezbędne.

 

Jednocześnie jego skromny tekst jest niezwykle przesycony uczuciem. To niezwykle emocjonalny pisarz. Kafka skracając czynił swój tekst surowym, suchym. Hemingway ciął tak długo, aż dialogi stawały się sztuczne (choć znakomite!), a każdy człowiek zamieniał się w małomównego macho. U Bukowskiego nic takiego się nie dzieje. Prosty język, a niezwykle pełen uczuć, ironii, czarnego humoru i rezygnacji. Dwa zdania i wiesz, że bohater czuje się podle, nie ma pieniędzy, niespecjalnie traktuje swoją osobę poważnie i że świat go zawodzi i śmieje się ponuro ze spełniania się swoich najgorszych przypuszczeń. Wystarczy przeczytać pierwsze strony "Listonosza".

Przeczytałem wszsytko co przetłumaczono na język polski. Razem z poezją. Świadom jestem przyziemności jego prozy, ograniczonych jej horyzontów, ale uwielbiam ją szczerze i kocham tego spadkobiercę Villona, Rabbelaise'a i Celine'a. Wiwat Charles!”

Dzisiaj mogę dodać, że przeczytałem już większość opowiadań nie przetłumaczonych na nasz język. Bukowski na pewno jest pisarzem, który pozwolił mi uwierzyć, że „ja też tak potrafię”. Nigdy nie pociągały mnie wielkie powieści z setkami bohaterów. Zawsze uważałem, że zadaniem literatury jest jak najpełniejsze przekazanie bezpośredniego doświadczenia jednostki, przekazanie wizji świata jednego człowieka. I tak jak potrafiłem zachwycić się takimi powieściami jak „Wojna i pokój” Tołstoja czy „Biesy” Dostojewskiego, to zawsze czułem, że sam będę przynależał do literatury „wyznań” w stylu Henry Millera, Charlesa Bukowskiego czy Dostojewskiego, jak z genialnych „Notatek z podziemia”.

Z pozdrowieniami,

Maciek Rajk

Zachęcam też do odwiedzenia mnie na google+ i na  Facebooku.

chinaski


Tagged with:
 

Komentarze:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Please type the characters of this captcha image in the input box

Please type the characters of this captcha image in the input box