dola człowiecza

Rewolucja w Chinach, Szangchaj, 1927 rok. Próba zrywu komunistów, zdrada przez Kuomintang, Czang Kaj Szeka i krwawy koniec.

Rozpadająca się rzeczywistość, podzielony na strefy kolonialne Szangchaj, grupy pragnące wyzwolenia Chin, wyzwolenia klasy robotniczej. Atmosfera chaosu, przemocy, upadku. Grupy zamachowców, ideowcy, palacze opium, upadła europejska arystokracja, wynędzniałe uciekinierki z rewolucyjnej Rosji…

Andre Malraux opisuje nieprawdopodobny ludzki koktajl, w swojej najsłynniejszej, nagrodzonej Goncourtem w 1933 roku, powieści.

Człowiecza dola – pisarstwo o wielkiej mocy

 

Muszę powiedzieć, że to jedna z mocniejszych książek, jakie miałem okazję ostatnio przeczytać. Już pierwsza scena zabójstwa, zapiera dech w piersi – dorównuje jej może tylko ta ze „Zbrodni i kary”.  Z kart powieści bije olbrzymie napięcie w jakim znajdują się bohaterowie.

Nad postaciami unosi się zresztą aura skrajnego zniechęcenia, rozpaczy. Nawet osoby podejmujące walkę, wydają się zmęczone, zrezygnowane, walczące z samotnością i fizycznym zmęczeniem.

 

Człowiecza dola – fabuła idealna

 

Na te twarde, zagubione postaci nakłada się znakomicie zmontowana fabuła. 22 dni rewolucji opisane są w doskonały sposób, niemal godzina po godzinie. Z książki, bez żadnych poprawek, dałoby się zmontować znakomity film.

Człowiecza dola, to jedna z tych książek, gdzie głębia treści, doskonale stworzeni bohaterowie spotyka znakomitą akcję. Mało która powieść sensacyjna tak znakomicie trzyma w napięciu i mało który kryminał ma tak doskonale doszlifowaną strukturę.

Czytając powieść Malraux zaczynamy rozumieć, na czym polega organizacja przewrotu czy powstania. Widzimy jakie są konieczne elementy, co może się nie udać i jak toczące się nad głowami walczących polityczne rozgrywki mają nieraz większy wpływ na ich efekt, niż dobrze przeprowadzone akcje. Czytając nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że nikt nigdy nie napisał tak znakomitej powieści o Powstaniu Warszawskim.  

Zachęcam też do odwiedzenia mnie na google+ i na  Facebooku.

 

Tagged with:
 

Komentarze:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Please type the characters of this captcha image in the input box

Please type the characters of this captcha image in the input box