Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 86

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 86

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 86

Warning: include() [function.include]: Failed opening '1' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php/pear5') in /wp-config.php on line 86
Dzicy detektywi - Bolano | Maciej Rajk - oficjalna strona pisarza

Dzicy detektywi

Susan Sontag: „Bolano stanie się najbardziej wpływowym i podziwianym pisarzem swojej generacji w hiszpańskojęzycznym świecie”.

Krytycy porównywali tą książkę do dzieł Homera, ze względu na ogromny rozmach i szeroką gamę bohaterów. W sumie można by nawet wysnuć dość szerokie porównanie do „Odyseji”, w końcu książka to opowiada o dwudziestoletnim błąkaniu się po świecie latynoamerykańskiej diaspory literatów. Tytułowi „Dzicy detektywi”, to dwójka chilijskich poetów, założycieli awangardowego ruchu, którzy po całym świecie szuka śladów chilijskiej poetki, zaginionej wkrótce po rewolucji. Nie jest to jednak broń Boże (boże?) kryminał. To raczej roztrzaskana na milion wątków – każdy opowiedziany z perspektywy innej postaci, stykającej się z naszą dwójką poetów – kalejdoskopowa powieść drogi.

Najbardziej przypomina „Grę w klasy” Cortazara. Ociera się o „Ulissesa” Joyce'a, a chwilami – w swojej bitnikowskiej atmosferze – do „W drodze” Kerouaca. Książka ta jest wspaniale szalona. I w miarę jak posuwamy się ku jej końcowi, powoli zaczynamy odkrywać, że tytuł jest dwuznaczny. To śledztwo w śledztwie. Bo tak jak każda relacja przybliża nas do prawdy o rewolucyjnej poetce, tak też objawia nam prawdę parze detektywów. Śledząc losy dzikich detektywów, sami stajemy się… dzikim detektywem.

Sam Bolano ma wszelkie szanse stać się pisarzem kultowym. Po pierwsze jest on wystarczająco mało znany, wystarczająco nowatorski i wystarczająco dobry. Po drugie jako typowy, życiowy rozbitek, przemawia do polskiej wyobraźni romantycznej (chyba). Po trzecie nie żyje. Po czwarte był chilijskim dysydentem i siedział w więzieniu (dobra, tylko osiem dni…).
Wreszcie jest dość kontrowersyjny. Jak można nie kochać kogoś, kto uważa, że pisarstwo Isabel Allende to gryzmoły, a realizm magiczny to „cuchnąca proza”?

Dzicy detektywi – trzeba przeczytać!

 

Zachęcam też do odwiedzenia mnie na google+ i na  Facebooku.

 

Tagged with:
 

Komentarze:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Please type the characters of this captcha image in the input box

Please type the characters of this captcha image in the input box