adidas pas cher nike air 95 pas cher nike free femme nike chaussure air max 90 pas cher nike pas cher louboutin pas cher sneakers adidas femme air max noir et blanc chaussure de sport nike femme news basket pas cher nike air max nike air max 90 pas cher basket nike air max 90 pas cher world le prix des chaussures louboutin
Eksperyment spania 2 godziny na dobę | Sen Polifazowy

sen wielofazowy dieta eksperyment spania

Większość z nas przesypia 1/3 życia – osiem godzin na dobę. Niektórzy śpią jeszcze więcej. Zawsze wydawało mi się to straszną stratą czasu i w 2008 roku przeprowadziłem dziwaczny eksperyment. Przez dwa miesiące uparłem się, żeby spać tylko dwie godziny na dobę.

Sen wielofazowy – co to takiego?

Ta liczba nie wzięła się z powietrza. Pochodzi z opracowanej dla amerykańskich lotników metody zwanej „Ubermann Schedule” albo generalnie w literaturze naukowej: sen wielofazowy. W skrócie polega ona na spaniu dwie godziny na dobę, w ten sposób, że raz na 4 godziny śpi się 20 minut.

Brzmi to wszystko kompletnie dziwacznie, więc oczywiście postanowiłem tego spróbować. Poza tym pisałem wtedy pracę magisterską i naprawdę potrzebowałem tego dodatkowego czasu.

 

Sen wielofazowy – dlaczego to jest możliwe?

 

Człowiek śpiąc 8 godzin bez przerwy, czyli jak typowy człowiek, co pewien czas wchodzi i wychodzi ze snu REM, przechodząc przez fazy snu głębokiego i płytkiego. Według naukowej teorii niezbędny jest nam do życia jedynie sen REM. Ludzie jaskiniowi tak spali, śpią tak niemowlęta i zwierzęta – jest to więc być może nawet bardziej naturalne niż nasz normalny sen monofazowy.

sen wielofazowy dieta eksperyment

Na czym polega trudność. Przez lata spania 8 godzin bez przerwy nauczyliśmy organizm, by wchodził w sen REM dopiero po jakimś czasie – około 30-60 minut. Dlatego, więc śpiąc 20 minut tak naprawdę w ogóle nie śpimy – tj. nie regenerujemy się. Po pewnym czasie nasz organizm „uczy się”, żeby wchodzić w sen wielofazowy zaraz po zaśnięciu. Zanim jednak to nadejdzie przez parę dni (indywidualna sprawa 3-5) konamy ze zmęczenia. Słowem zmuszamy organizm do snu.Człowiek śpiąc 8 godzin bez przerwy, czyli jak typowy człowiek, co pewien czas wchodzi i wychodzi ze snu REM, przechodząc przez fazy snu głębokiego i płytkiego. Według naukowej teorii niezbędny jest nam do życia jedynie sen REM. Ludzie jaskiniowi tak spali, śpią tak niemowlęta i zwierzęta – jest to więc być może nawet bardziej naturalne niż nasz normalny sen monofazowy.

 

Sen polifazowy – Jak się za to wziąć

 

Tu zacytuję swoją zapiskę z pierwszego dnia eksperymentu:

„W chwili, gdy to piszę nie śpię od 18 godzin, więc nie jest to żaden wyczyn. Nazywam to dniem zero. Jutro koło północy napiszę jak minął dzień nr 1, tj. kiedy będę na nogach od 42 godzin, oczywiście, nie licząc moich 20-to minutowych drzemek. (…) Moje przygotowania obejmują: kupno wyj**iście mocnego budzika i rzucenie pica kofeiny i teiny, bo opóźniają one wchodzenie w sen REM. Poza tym poczynając od jutra rana (w nocy chcę jeszcze popracować, póki mózg działa ) robię sobie wolne od wysiłków umysłowych i od prowadzenia samochodu (nie chcę się zabić).”

Sen polifazowy to nie coś, co zaczniemy robić w weekend…

Sen polifazowy – Ciąg dalszy

 

Jeżeli wydaje się to Wam interesujące, to piszcie – opiszę resztę eksperymentu. W owym czasie dokładnie dokumentowałem swoje przeżycia i publikowałem na pewnym forum (pierwszymi reakcjami było niedowierzanie i… troska, ale potem ludzie się przekonali – parę osób postanowiło mnie nawet przetestować ; ) ). Gdy przeglądam to dzisiaj nie mogę się powstrzymać przed szczerzeniem się od ucha do ucha – ależ ja miałem wtedy otwartą głowę na dziwne pomysły!

Wszystkie moje artykuły o eksperymencie: cz.1 cz.2 cz.3 cz.4 i cz.5 – pytania o odpowiedzi, cz. 6 – naukowe podstawy

 

Zachęcam też do odwiedzenia mnie na google+ i na  Facebooku.

Tagged with:
 

Komentarze:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Please type the characters of this captcha image in the input box

Please type the characters of this captcha image in the input box