Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 86

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 86

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 86

Warning: include() [function.include]: Failed opening '1' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php/pear5') in /wp-config.php on line 86
Genialna powieść - Oskar i Lucinda | Maciej Rajk

Peter Carey Oskar i Lucynda

Raz na jakiś czas trafiasz na naprawdę wspaniałą książkę. Nie od razu wierzysz, że rzeczywiście jest tak dobra. Nieufnie pochłaniasz kolejne rozdziały, licząc na to że autorowi zaraz skończą się dobre pomysły, zgubi wątek albo zmusi bohatera do nienaturalnych zachowań. Czytasz, czytasz i nadal jest znakomite. Styl jest świetny, humor nie przestaje cię rozbrajać, a bohaterowie zachowują się zgodnie z prawdopodobieństwem, nawet jeśli jest to nieraz zaskakujące.

Potem przychodzi chwila, kiedy tańczysz ze szczęścia – tak! to jest znakomita powieść i będzie taka do końca! Radość ta trwa dokładnie 15 stron, bo zaraz zaczynasz się martwić, że niedługo będzie już po wszystkim, a książkę będzie trzeba odstawić na półkę.

Dokładnie coś takiego spotkało mnie z „Oskarem i Lucyndą” Petera Careya. Książkę tą z całego serca polecam, a zaraz wyłożę dokładnie czemu.

Oskar i Lucynda – Bohaterowie

Akcja powieści toczy się w połowie XIX wieku w Anglii i w Australii (Nowa Południowa Walia). Para głównych bohaterów nie spotyka się przez pierwsze 200 stron. Główni bohaterowie są tak niezwykli, że powinno być trudno w nich uwierzyć, natomiast po kilkunastu stronach stają się wręcz namacalni.

Oskar, to syn konserwatywnego ewangelickiego pastora, który po zjedzeniu łyżki puddingu uznaje – wbrew woli ojca – uznaje, że Bóg nie mógłby zakazać czegoś tak dobrego. W drodze dziwnej losowej próby, rzut kamieniem przez ramię, uznaje że to kościół anglikański jest wybrany przez Boga. Buntuje się przeciw ojcu i ku jego rozpaczy zostaje pastorem anglikańskim, na studiach uzależnia się od hazardu i… wyjeżdża do Australii by siać słowo boże. 

Lucynda, rodzi się w Australii. Jest córką fanatyczki industrializmu i równouprawnienia. W wieku 17 lat zostaje sierotą i z olbrzymią fortuną – by uciec od wpływów otoczenia – rusza do Sydney. Tam, ta zupełnie niepasująca do otoczenia, swoim strojem, poglądami i wszystkim innym, dziewczyna poznaje bardzo podejrzane towarzystwo, uzależnia się od hazardu i… za połowę swojego majątku kupuje hutę szkła.

Nie zdradzę co się dzieje dalej!

Oskar i Lucynda – styl

Wszystko w tej książce zachwyca. Od stylu, przez znakomite nakreślenie postaci i uczynienie szalonego, zwyczajnym, aż po niezwykle oddane realia epoki. Zwłaszcza to ostatnie robi wrażenie, bo autor nie tylko odmalował idealnie rzeczywistość, ale i w niebywale przekonujący sposób oddał sposób myślenia ówczesnych Brytyjczyków – ich niezwykle silną wiarę w Boga, ich zauroczenie nowymi ideami, upór i zupełnie inny zestaw "myślowych pewników", niż te, którymi dziś my się posługujemy. To nie jest jedna z tych książek, gdzie w dobrze skrojonych kostiumach chodzą postacie, które równie dobrze mogłyby żyć dzisiaj. 

Poza tym jest to niebywale śmieszna książka. Momentami wzruszająca. 

Jak wspomniałem we wstępie, dawno nie trafiłem na powieść, którą tak bym polubił. Z całego serca zachęcam do lektury.

PS Za tłumaczenie niestety nie mogę ręczyć, gdyż udało mi się złapać książkę w orginale. 

Zachęcam też do odwiedzenia mnie na google+ i na  Facebooku.

Komentarze:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Please type the characters of this captcha image in the input box

Please type the characters of this captcha image in the input box