Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 84

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 84

Warning: include(1) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /wp-config.php on line 84

Warning: include() [function.include]: Failed opening '1' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php/pear5') in /wp-config.php on line 84
Maciej Rajk - oficjalna strona pisarza, felietonisty, podróżnika.

spowiedź selekcjonera

Natura nie znosi próżni, także po zakończeniu działań konsultancko-zawodowych wziąłem się za projekt 'biografia byłego selekcjonera i modela'. Spędziłem dobrych 10 godzin gadając z pewnym selekcjonerem, z DJ-ami itd. i w rezultacie zebrało się sporo fajnego materiału. Teks przyjmie formę czegoś pomiędzy powieścią, biografią a spowiedzią – zabawną, ku przestrodze i naprawdę odjazdową. 

Poniżej roboczy fragment o kokainie. Myslę, że bardzo ciekawy!

 

"Kokaina staje się częścią twojego życia. Zawsze nosisz ze sobą coś, co pomoże ci ją wciągnąć. W telefonie masz numery do dilerów, „osób które mogą mieć”, chodzisz do klubów, gdzie można wciągać i gdzie jest towarzystwo do wciągania. Trzymasz w domu paczkę papierosów i trochę trawy, na wypadek gdybyś musiał się trochę uspokoić, by móc zasnąć – spanie, gdy serce wali w rytmie dwustu uderzeń na minutę, a myśli pędzą z prędkością światła, generalnie jest dość trudne.

 

Continue reading »

marsylia

Marsylia to miasto, które Cię zaskoczy, wystraszy i… chwilami zachwyci.

Pierwsze obrazy jakie przychodzą do głowy to bazylika Notre Dame de la Garde, dominująca nad miastem ze szczytu najwyższej w okolicy góry, a także Stary Port zastawiony jachtami i otoczony restauracjami pełnymi owoców morza.

Będąc w Marsylii na zmianę będziemy się czuć jak w Paryżu i w Kairze. Śliczne dzielnice przemieszane są z absolutnie rozlatującymi się, gdzie deweloperzy dopiero wkraczają z serią nowych budynków.

Najlepszym przykładem tej drugiej Marsylii są okolice metra Nationale z 142-metrowym wieżowcem Tour CMA CGM, który wygląda jak wieża Sarumana w środku pobojowiska. Dopiero co zbudowano tu nowiutkie hotele, ale okolica to nadal walące się kamienice, rozpadające się magazyny i włóczący się imigranci. Tak się składa, że trafiliśmy tu prosto z dworca i przez dłuższą chwilę zastanawialiśmy się czy to na pewno Marsylia.

 

Continue reading »

Tagged with:
 

wiele demonów

Nowa powieść Pilcha zalatuje Hrabalem, Marquezem, Rulfo braćmi Grimm i solidnymi dawkami naszego domorodzonego Mariana Pilota. Zwłaszcza „Pióropuszem” tego ostatniego Pilch musiał się conieco natchnąć. I dobrze! Bo jest to wielki powrót do formy i jedna z lepszych powieści polskich jakie ostatnio czytałem.

Panu Jerzemu przysłużyło się trochę lat odsapnięcia od powieściopisarstwa. Przewietrzył dzienniko-pisaniem stare pokoje, na nowo naostrzył pióro i… wyszła z tego niezwykła, magiczna powieść. Sigła, miasteczko do bólu przypominające pilchową Wisłę, wyprowadza nas w zaczarowany świat, czujemy się jakbyśmy wylądowali w „mieście partnerskim” Macondo.

 

Continue reading »

Tagged with:
 

polska mołdawia 2013

Oglądając ostatnio mecze naszej ukochanej reprezentacji w piłce nożnej przypomniałem sobie fragment "Braci". Pisałem to gdzieś w czasie nieudanych eliminacji do mundialu w 2010 roku, prawie tak złych jak obecne. Zastanawiałem się wtedy jak to możliwe, że nienajgorsi w końcu piłkarze (a obecnie mamy w składzie jeszcze większe gwiazdy), przegrywają tak łatwe mecze. 

Każdy kto widział ostatnie mecze z Ukrainą i Mołdawią musi zadawać sobie to pytanie: Czemu polska reprezentacja ciągle przegrywa ? 

Może odpowiedź tkwi gdzieś tu:

 

Żeby być dobrym piłkarzem, nie wolno być Polakiem.” Nasz trener powtarzał nam to za każdym razem, gdy ktoś zaczynał narzekać.

Co to za narzekanie? Tylko Polacy narzekają. Brazylijczycy nie narzekają, Włosi nie narzekają, a Niemcy nawet nie mają tego słowa w swoim codziennym języku. Jesteście piłkarzami, a nie Polakami. Żeby być dobrym piłkarzem, nie wolno być Polakiem!”

Pamiętam, że pierwszy raz, kiedy usłyszałem te słowa, pomyślałem, że to wariactwo. Nie zrozumiałem ich zupełnie. Co on opowiada? Przecież Boniek, Lato, Lubański… Kim oni byli? Grekami?

Continue reading »

Tagged with:
 

pokolenie ikea

 

Przeczytałem dziś zabawną książkę. „Pokolenie Ikea”. Pisarz o tajemniczym pseudonimie Piotr C. podjął się opisania pokolenia dzisiejszych 35-latków. Książka dołączyła do „Generacji X” Douglasa Couplanda i „Mniej niż zero” Brett Easton Ellisa, jej amerykańskich odpowiedników.

 

Książka jest zabawna, bardzo na czasie i… średnio napisana. Nie ma nawet 200-tu stron, czyta się ją w parę godzin. Nie jest to książka dobra, ale każda osoba pracująca w korporacji, wożąca od mamy bigos w słoikach czy wreszcie harująca na spłacenie kredytu, poczuje, że ktoś przemawia do niej, jej własnym głosem. Chwilami przypominała mi moją pierwszą powieść: "Miłość i inne pajęczyny".

 

Continue reading »

Tagged with: