call centre koszmar

Od lat mam szalone marzenie. Chcę stworzyć firmę, która będzie należała do jej pracowników. Miejsce, do którego każdy przychodzi z przyjemnością, gdzie wszyscy się znają. Taką powiększoną rodzinę.

Wszyscy spędzamy gros czasu, olbrzymią część naszego życia „w pracy”. Siedzimy pod świetlówkowym nieboskłonem, przy rzędach biurek, na wyścieloną szorstką wykładziną powierzchnią piętra.

Continue reading »