nowy rok 2013

W zeszłym roku szalałem blogersko i dwa razy się wypaliłem. Od połowy marca do końca czerwca pisałem jeden artykuł dziennie, jak w zegarku i podobnie od połowy września do początku grudnia. Lipiec i grudzień, miesiące w których urlopowałem, były sezonem martwym na tej stronie. Jak większość z Was dobrze wie, oczywiście.

W tym roku chcę trochę rozsądniej rozłożyć siły. Planuję pisać trzy artykuły na tydzień (przemiennie dwa po polsku jeden po angielsku i na odwrót w kolejnym tygodniu – słowem po osiem na miesiąc) i do tego dwa artykuły gościnne w miesiącu.

Continue reading »

Tagged with: