Spokój ducha, to najważniejszy element naszego szczęścia. Wszsytko inne może być w jak najlepszym porządku: zdrowie, rodzina, związki, finanse, kariera…, ale jeżeli nie odczuwamy spokoju ducha będzie to miało dla nas małe znaczenie. Co gorsza, brak spokoju ducha pewnie szybko wszystko inne uszkodzi – zmartwienia odbiją się na zdrowiu, stres na rodzinie, a to z kolei na karierze i dalej na finansach.

Co rozumiem przez spokój ducha? Jest to poczucie dobrostanu, braku zmartwień, poczucie, że w gruncie rzeczy – nawet jeżeli istnieją trudności i problemy – wszystko jest dobrze. To pewnego rodzaju komfort psychiczny.

 

Continue reading »

Tagged with:
 

 

źródła szczęścia

Przeżyłem bardzo pracowicie ostatnie dwa miesiące, a na dodatek przeżyłem pracowicie – o zgrozo! – weekend majowy. Konsultancka firma zamknęła swoje podwoje, kartka na drzwiach, „biuro zamknięte do 7.05.”, więc w naturalny sposób grawitowałem w stronę działalności pisarskiej.

I co takiego ciekawego w tej wzmożonej działalności? Otóż, był to wyjątkowo (nadal jest!) radosny okres w moim życiu. Z tej refleksji wypłynęła inna: kiedy właściwie byłem najbardziej zadowolony, szczęśliwy w ostatnich latach. Zaskakująca odpowiedź, zwłaszcza w czasach, kiedy wszyscy zdają się chcieć iść na emeryturę: kiedy wiedziałem czego chcę i kiedy byłem najbardziej zajęty.

Continue reading »

Tagged with:
 

szczęście zawsze

…napisano już wszystko co możliwe. Pisał o tym Arystoteles, pisali założyciele wszystkich religii, każdy szanujący się guru czy pop-filozof od tego zaczyna swój nowy bestseller. W pewnym sensie zakładam, że nie napiszę tu nic nowego. Chcę po prostu wspomnieć o pewnym dziwnym elemencie powstrzymującym nas przed czuciem się dobrze, z którym zmagałem się latami (nie zdając sobie nawet z tego sprawy). Mowa tu o regułach.

Continue reading »

Tagged with: