Dublin Irlandia

Deszcz, uprzejmi ludzie, Guiness, głośne imprezy i śliczna trawa. Jakoś tak zapisało się to miasto w mojej pamięci. Byłem tam dwa razy, oba w 2005 roku. Za pierwszym po prostu odwiedzałem kolegę. Włóczyłem się po okolicy, piłem z nim piwo, grałem w piłkę, odwiedzałem zabytki. Za drugim pojechałem tam znaleźć pracę. Podobnie jak 100 tysięcy innych Polaków tego lata. Zajrzałem wtedy do każdego baru, restauracji czy sklepu. Myślę, że autentycznie byłem w niemal każdym barze i restauracji, bo z kumplem bardzo systematycznie podeszliśmy do sprawy. Byliśmy nawet w leżącym na północy Swords i tam też zastukaliśmy do każdych drzwi! Co więc mogę powiedzieć o tym dogłębnie zwiedzonym mieście?

Continue reading »

Tagged with:
 

 

Światowa gospodarka miewa się ostatnio dość średnio i wiele osób zmaga się z koniecznością znalezienia pracy. Jako, że pracowałem w dwóch „sporych” (Coca-Cola i Danone) korporacjach w działach personalnych, a także współprowadziłe firmę rekrutacyjną, a później wydawnictwo, gdzie między innymi zajmowałem się rekrutacją, znajomi (bliżsi i dalsi) regularnie pytają mnie jak szukać pracy, jak skonstruować swoje CV itd. Chciałbym zebrać tu swoje przemyślenia, udzielić parę rad, bo… widziałem chyba każdy możliwy błąd.

Continue reading »

Tagged with: